Zawód notariusza wiąże się z ogromną odpowiedzialnością, wymaga doskonałej znajomości prawa, precyzji oraz umiejętności podejmowania decyzji, które mogą mieć istotny wpływ na życie i majątek innych osób. Zanim jednak przyszły notariusz będzie mógł samodzielnie wykonywać czynności notarialne, musi udowodnić swoje kompetencje podczas jednego z najbardziej wymagających egzaminów zawodowych w Polsce.
W dniach 2–4 września 2026 roku odbył się egzamin notarialny, do którego zgłoszono 617 kandydatów. Przez trzy dni zdający mierzyli się z praktycznymi zadaniami sprawdzającymi nie tylko znajomość przepisów, ale przede wszystkim umiejętność ich prawidłowego zastosowania. Tegoroczny egzamin stał się również okazją do szerszej dyskusji na temat jakości kształcenia przyszłych notariuszy oraz możliwych zmian w systemie aplikacji notarialnej.
Tegoroczny egzamin notarialny przeprowadzono w sześciu polskich miastach: Gdańsku, Katowicach, Krakowie, Poznaniu, Warszawie i Wrocławiu. Nad jego prawidłowym przebiegiem czuwało dziewięć komisji egzaminacyjnych powołanych przez Ministra Sprawiedliwości.
Do egzaminu zgłoszono łącznie 617 osób, wśród których znalazły się dwie grupy kandydatów:
Najwięcej komisji powołano w Warszawie, gdzie działały trzy zespoły egzaminacyjne. W Poznaniu egzamin przeprowadzały dwie komisje, natomiast w pozostałych miastach po jednej.
Każda komisja składała się z siedmiu osób: czterech przedstawicieli Ministra Sprawiedliwości, dwóch przedstawicieli delegowanych przez Krajową Radę Notarialną oraz jednego pracownika naukowego posiadającego co najmniej stopień doktora habilitowanego w zakresie nauk prawnych. Taki skład zapewnia udział zarówno przedstawicieli administracji państwowej, praktyków notariatu, jak i środowiska akademickiego.
Egzamin notarialny znacząco różni się od tradycyjnych sprawdzianów wiedzy prawniczej. Nie polega na odpowiadaniu na pytania testowe czy odtwarzaniu przepisów z pamięci. Jego istotą jest praktyczne rozwiązywanie problemów prawnych, z jakimi notariusz może zetknąć się podczas codziennej pracy w kancelarii.
Egzamin podzielono na trzy części, przeprowadzane w kolejnych dniach. Każda z nich rozpoczynała się o godzinie 10:00 i trwała sześć godzin.
W dniach 2 i 3 września kandydaci przygotowywali projekty aktów notarialnych na podstawie przedstawionych stanów faktycznych. Zadania wymagały przeanalizowania sytuacji prawnej, ustalenia właściwych przepisów oraz opracowania dokumentów spełniających wymagania formalne i merytoryczne.
Sporządzenie aktu notarialnego to znacznie więcej niż prawidłowe zapisanie oświadczeń stron. Notariusz musi zadbać o zgodność czynności z obowiązującym prawem, właściwe zabezpieczenie interesów uczestników oraz wyeliminowanie potencjalnych niejasności, które mogłyby w przyszłości prowadzić do sporów.
Dlatego podczas egzaminu szczególne znaczenie mają umiejętność analizy dokumentów, logiczne rozumowanie, precyzja językowa oraz przewidywanie konsekwencji prawnych przyjętych rozwiązań.
Ostatniego dnia, 4 września, zdający musieli przygotować projekt odmowy dokonania czynności notarialnej wraz z uzasadnieniem albo projekt czynności notarialnej innej niż akt notarialny.
To niezwykle istotny element egzaminu, ponieważ praca notariusza nie ogranicza się do sporządzania dokumentów na życzenie klientów. Notariusz jest osobą zaufania publicznego, której obowiązkiem jest również ocena zgodności planowanych czynności z prawem.
Jeżeli określona czynność byłaby sprzeczna z obowiązującymi przepisami, notariusz ma obowiązek odmówić jej dokonania. Umiejętność prawidłowego rozpoznania takich sytuacji, a następnie rzeczowego uzasadnienia odmowy, stanowi jedną z podstawowych kompetencji zawodowych.
Ciekawym aspektem egzaminu notarialnego jest możliwość korzystania z materiałów prawniczych. Zdający mogli posługiwać się aktami prawnymi, komentarzami oraz orzecznictwem sądowym. Nie oznacza to jednak, że egzamin był łatwiejszy.
W praktyce znajomość przepisów stanowi jedynie punkt wyjścia. Największym wyzwaniem jest umiejętność odnalezienia właściwej regulacji, prawidłowego jej zinterpretowania i zastosowania do konkretnej sytuacji. Kandydaci musieli wykazać się samodzielnością, zdolnością analitycznego myślenia oraz umiejętnością pracy pod presją czasu.
Prace egzaminacyjne można było sporządzać odręcznie lub na własnym komputerze spełniającym określone wymagania techniczne. W przypadku korzystania z laptopa konieczne było użycie specjalnej aplikacji udostępnionej przez Ministerstwo Sprawiedliwości. Program wyposażony w edytor tekstu blokował dostęp do innych zasobów komputera oraz możliwość korzystania z połączeń zewnętrznych.
Co istotne, wszyscy kandydaci rozwiązywali jednakowe zadania przygotowane przez zespół ekspertów Ministerstwa Sprawiedliwości i Krajowej Rady Notarialnej. Pozwalało to na ocenianie umiejętności zdających według wspólnych kryteriów.
Organizacja egzaminu uwzględniała również potrzeby osób wymagających szczególnych warunków jego przeprowadzenia.
Wśród zgłoszonych kandydatów znalazło się 16 osób z niepełnosprawnościami oraz 14 matek karmiących piersią, którym przysługiwały odpowiednie uprawnienia.
Dla uprawnionych osób z niepełnosprawnościami przewidziano wydłużenie czasu każdej części egzaminu o połowę, czyli z sześciu do dziewięciu godzin. Matki karmiące piersią mogły natomiast skorzystać z dwóch dodatkowych przerw, każdej trwającej 30 minut.
Rozwiązania te służą zapewnieniu odpowiednich warunków egzaminacyjnych przy zachowaniu jednakowych wymagań dotyczących wiedzy i umiejętności zawodowych.
Wysoki poziom trudności egzaminu notarialnego nie jest przypadkowy. Notariusz uczestniczy w czynnościach prawnych, których skutki mogą rozciągać się na wiele lat i dotyczyć spraw o fundamentalnym znaczeniu dla obywateli.
Sprzedaż mieszkania, sporządzenie testamentu, ustanowienie hipoteki, zawarcie umowy majątkowej małżeńskiej czy poświadczenie dziedziczenia to tylko niektóre przykłady czynności wymagających szczególnej staranności.
Błąd popełniony podczas przygotowywania dokumentu może prowadzić do poważnych konsekwencji prawnych i finansowych. Dlatego od osób ubiegających się o możliwość wykonywania zawodu notariusza oczekuje się nie tylko rozległej wiedzy, lecz także odpowiedzialności, dokładności oraz umiejętności samodzielnej oceny sytuacji prawnej.
Na znaczenie wysokich standardów egzaminacyjnych zwróciła uwagę notariusz Magdalena Arendt, wiceprezes Krajowej Rady Notarialnej:
„To jest bardzo trudny egzamin, ale poziom trudności jest uzasadniony. Notariusz dokonuje niezwykle ważnych dla stron czynności i na pewno nikt nie chciałby błędnie sporządzonej umowy sprzedaży mieszkania, wadliwego poświadczenia dziedziczenia czy testamentu”.
Wypowiedź ta dobrze oddaje istotę odpowiedzialności notariusza. Egzamin zawodowy nie jest wyłącznie formalną przeszkodą na drodze do uzyskania uprawnień, lecz ważnym mechanizmem ochrony bezpieczeństwa obrotu prawnego.
Tegoroczny egzamin stał się również punktem wyjścia do dyskusji na temat sposobu przygotowywania przyszłych notariuszy do wykonywania zawodu.
Ministerstwo Sprawiedliwości zapowiada rozważenie zmian dotyczących systemu kształcenia aplikantów notarialnych. Jednym z powodów są wyniki egzaminów zawodowych z ostatnich lat, które skłaniają do refleksji nad skutecznością obecnego modelu szkolenia.
Istotnym zagadnieniem jest sposób weryfikowania wiedzy podczas samej aplikacji. W obecnym modelu aplikanci notarialni nie mają obowiązku zdawania kolokwiów sprawdzających stopień opanowania materiału. Brakuje również innych obowiązkowych form systematycznej oceny postępów w nauce.
Zdaniem Krajowej Rady Notarialnej warto rozważyć wprowadzenie rozwiązań pozwalających na regularne sprawdzanie wiedzy i umiejętności przyszłych notariuszy już w trakcie aplikacji.
Wprowadzenie okresowych kolokwiów lub innych form oceny mogłoby przynieść kilka korzyści. Przede wszystkim umożliwiłoby aplikantom wcześniejsze rozpoznanie obszarów wymagających dodatkowej nauki, a osobom odpowiedzialnym za szkolenie pozwoliłoby lepiej monitorować postępy uczestników.
Regularne sprawdzanie kompetencji mogłoby również zachęcać do systematycznej pracy z przepisami, orzecznictwem i praktycznymi zagadnieniami notarialnymi. W zawodzie, w którym szczególne znaczenie ma precyzja i aktualna wiedza, taki model przygotowania wydaje się wart rozważenia.
Nie chodzi przy tym o obniżanie wymagań stawianych kandydatom. Wręcz przeciwnie – celem proponowanych zmian byłoby stworzenie skuteczniejszego systemu kształcenia, który pozwoli przyszłym notariuszom lepiej przygotować się do egzaminu i późniejszej pracy zawodowej.
Ostateczny kształt ewentualnych reform będzie zależał od dalszych prac legislacyjnych oraz stanowisk przedstawicieli środowiska prawniczego.
Trzydniowy egzamin notarialny zakończył się 4 września 2026 roku. Dla uczestników był to finał wielomiesięcznych przygotowań, intensywnej nauki oraz doskonalenia umiejętności praktycznych.
Na moment publikacji informacji o zakończeniu egzaminu wyniki nie były jeszcze znane. Ich ogłoszenie pozwoli ocenić, ilu kandydatów sprostało tegorocznym wymaganiom i uzyskało pozytywny rezultat.
Wyniki będą miały znaczenie nie tylko dla samych zdających, ale również dla dyskusji dotyczącej przyszłości aplikacji notarialnej. Mogą dostarczyć kolejnych argumentów w debacie nad sposobami doskonalenia przygotowania zawodowego przyszłych notariuszy.
Należy jednocześnie pamiętać, że pozytywny wynik egzaminu nie oznacza automatycznego rozpoczęcia samodzielnej działalności notarialnej. Jest on jednym z kluczowych etapów na drodze do uzyskania uprawnień, po którym konieczne jest spełnienie pozostałych wymagań przewidzianych prawem.
Egzamin notarialny to znacznie więcej niż sprawdzian umiejętności sporządzania dokumentów. Stanowi potwierdzenie, że kandydat potrafi samodzielnie analizować skomplikowane zagadnienia prawne, podejmować odpowiedzialne decyzje i dbać o bezpieczeństwo osób korzystających z usług kancelarii notarialnej.
W codziennej praktyce notariusz pełni szczególną funkcję. Jako osoba zaufania publicznego powinien działać zgodnie z prawem, zachowywać bezstronność i zapewniać uczestnikom czynności notarialnych odpowiednią ochronę ich praw oraz słusznych interesów.
Wysokie wymagania egzaminacyjne służą więc nie tylko utrzymaniu standardów zawodowych, ale przede wszystkim budowaniu zaufania obywateli do notariatu. Każdy prawidłowo sporządzony akt notarialny, testament czy dokument związany z dziedziczeniem jest elementem szerszego systemu bezpieczeństwa prawnego.
Wrześniowy egzamin notarialny 2026 przypomina, jak długa i wymagająca jest droga do tego zawodu. Jednocześnie pokazuje, dlaczego staranne przygotowanie przyszłych notariuszy, skuteczna weryfikacja ich kompetencji oraz ciągłe doskonalenie systemu kształcenia mają tak duże znaczenie dla całego społeczeństwa.